J: O czym?
Iz: Chciałam cię przeprosić. Nie wyprowadzaj się.
J:Słuchaj. Jeszcze raz coś takiego się powtórzy to ci wpierdole.
Iz: Obiecuje, że to się już więcej nie powtórzy. To zgoda?
J: Ok.
Poszła do domu.
Z: To czyli nie zamieszkasz ze mna? :(
J: No jeszcze nwm :)
Z: Czyli jest jeszcze nadzieja? :)
J: Tak :)
LALALA
J: Hallo... Cześć Rose!... Jesteś w Londynie?... Ja też!... To idziemy do centrum?... O której?... Dobra będę!.... Pa :*
J: Idziesz ze mną i Rose do centrum?
Z:Yyy... A kto to jest Rose?
J: Moja koleżanka ze szkoły.
Z: Aha. No moge iść.
J: Jej! To ja ide sie przebrać!
Poszłam do pokoju i garderoby. Po 10 minutach wybrałam to
.Poszłam do łazienki, ubrałam się, pomalowałam i uczesałam. I byłam gotowa do wyjścia.
*W CENTRUM*
J: Hej!
R: Cześć!
J: To jest mój chłopak Zayn.
R: Cześć miło mi cię poznać.
Z: Mi również.
R: A to mój brat Dylan
J: Hej :D Miło mi cię poznać :D
D: Mi również śliczna :*
Z: Bez takich.
D: Sorry.
J: Gdzie idziemy?
R: Ja chciałam sobie kupić sukienke.
J: Ta też musze. Jutro mam sesje zdjęciową a później casting.
R: Uuu... Widze, że twoja kariera nabiera tempa ;D
J: No. Weź ojciec ma jakąś dziunie, a ona ma 2 córki bliźniaczki i mieszkają u nas. Żal.
Z: Acacia chciała się z domu wyprowadzić.
J: Tak mnie Amanda, Izzy i Annie wkurwiły c'nie?
Z: No i to jak. Hahaha :D
R: A ty masz siostre c'nie?
J: Nie mówie, że nie, a co?
R: Ona chodzi do klasy z Dylanem.
D: Nom.
J: Fajnie!
D: Ona jest taka ładna.
Z: Chodzi z moim kumplem!
D: No nie ;c Wszystkie ładne dziewczyny mają chłopaków.
Gadaliśmy jeszcze chwile i poszliśmy do sklepu z sukienkami. Ja wybrałam tą :
i tą :
, a Rose tą:
i tą :
.
Po jakiś 2h wróciliśmy do domu.
An: O widze, że coś kupiłaś. Moge zobaczyć?
J: Patrz to :
i to :
.
An: Ładne.
J: Wiem, bo moje
R: Cześć miło mi cię poznać.
Z: Mi również.
R: A to mój brat Dylan
J: Hej :D Miło mi cię poznać :D
D: Mi również śliczna :*
Z: Bez takich.
D: Sorry.
J: Gdzie idziemy?
R: Ja chciałam sobie kupić sukienke.
J: Ta też musze. Jutro mam sesje zdjęciową a później casting.
R: Uuu... Widze, że twoja kariera nabiera tempa ;D
J: No. Weź ojciec ma jakąś dziunie, a ona ma 2 córki bliźniaczki i mieszkają u nas. Żal.
Z: Acacia chciała się z domu wyprowadzić.
J: Tak mnie Amanda, Izzy i Annie wkurwiły c'nie?
Z: No i to jak. Hahaha :D
R: A ty masz siostre c'nie?
J: Nie mówie, że nie, a co?
R: Ona chodzi do klasy z Dylanem.
D: Nom.
J: Fajnie!
D: Ona jest taka ładna.
Z: Chodzi z moim kumplem!
D: No nie ;c Wszystkie ładne dziewczyny mają chłopaków.
Gadaliśmy jeszcze chwile i poszliśmy do sklepu z sukienkami. Ja wybrałam tą :
i tą :
, a Rose tą: Po jakiś 2h wróciliśmy do domu.
An: O widze, że coś kupiłaś. Moge zobaczyć?
J: Patrz to :
i to :
.An: Ładne.
J: Wiem, bo moje
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz